Moc ziół na wypadanie włosów czyli Dr. Konopka’s

Wstajesz. Przed Tobą piękny dzień. Wchodzisz do łazienki i właśnie to zauważyłeś! Szczotka pełna włosów! Wypadanie włosów u mężczyzn to odwieczny i częsty problem. Jednym wypadają w wieku 40 lat, innym w wieku 20 lat. Jest też grupa szczęściarzy, którym nie wypadają. Zazwyczaj jednak facet kończy z zakolami, z łysiną na czubku głowy a czasami ogólnie z przerzedzonymi włosami, co w efekcie końcowym zbyt dobrze nie wygląda. Niestety. Ale po kolei!

Skąd się bierze męskie łysienie?

Według wszelkich starosłowiańskich podań, znaków na niebie i ziemi oraz badań naukowców wszystkiemu winne jest DHT. Jest to nic innego jak produkowany w korze nadnerczy i jądrach testosteron przekształcony za pomocą enzymu 5-alpha-reduktaza w silniejszy androgen zwany dihydrotestosteronem czyli właśnie DHT. Hormon ten hamuje porost nowych włosów oraz spowalnia proces wzrostu tych, które już mamy. Sprawia też że włosy są dużo słabsze i cienkie co przyczynia się do ich wypadania.

Oczywiście to jest jedna z najczęstszych przyczyn do tego bardzo skrótowo opisana. Nie prowadzimy tu w końcu naukowych dyskusji. Oprócz powyższego włosy mogą wypadać np. przez złą dietę. Tak! Niestety kebaby, fast-food czy słodycze nie wpływają pozytywnie na nasz organizm. Pod żadnym kątem. Dlatego też (powiem to mimo że wszyscy to powtarzają i robi się to już oklepane) tak ważny dla nas jest ruch i zdrowe odżywianie się. Jest to tak samo istotne jak odpowiednia ilość snu oraz regularne badania.
Podsumowując, na wypadanie włosów u mężczyzn wpływ mają:

– Nadmiar testosteronu przekształconego w DHT
– Zła dieta
– Brak snu
– Choroby (najczęściej układu odpornościowego)
– Uwarunkowania genetyczne

Przykład wczesnego stadium łysienia

Co zrobić kiedy włosy zaczynają wypadać?

Muszę Cię uprzedzić. Nie ma jednego złotego środka ale zawsze jest nadzieja. Mi włosy zaczęły wypadać około 16 roku życia. Niestety na początku to zignorowałem. Potem zacząłem walczyć o każdy włos. Dermatolodzy, których odwiedzałem podawali mi listę szamponów i odżywek, ampułek i tabletek, rozkładali ręce i na tym kończyła się wizyta

Zacząłem od suplementacji skrzypem i biotyną w tabletkach, do tego doszedł szampon z Dermeny, który nic nie dał. Potem skorzystałem z szamponu i odżywki Ziaja, które też nic nie dały. Następnie Loxon 5% i szampon BioKap. I tutaj nastąpił pewien przełom bo włosy przestały wypadać. Na tym się niestety skończyło ale zawsze to pewien krok na przód. Niestety jak na moją kieszeń Loxon i BioKap były drogą imprezą więc najpierw zrezygnowałem z jednego a później z drugiego. I tutaj docieramy do sedna bo zacząłem używać szamponu Dr. Konopka’s zapobiegający wypadaniu włosów. Dlaczego on?

Dr. Konopka’s zapobiegający wypadaniu włosów czyli ten fioletowy.

Szampon Dr. Konopka’s na wypadanie włosów

Zaciekawił mnie ten produkt. Dr. Konopka’s to estońska firma, która produkuje kosmetyki troszkę inne niż większość. Ich inność polega na tym że są naturalne. Np. szampon, o którym piszę jest w 98% naturalny, nie zawiera SLS, SLES, parabenów i sztucznych barwników. Nie są testowane na zwierzętach a do produkcji użyte są roślinne składniki. Poza tym w każdym kosmetyku użyta jest konkretna mieszanka ziół, które mają pomóc w osiągnięciu zamierzonego efektu. Pomyślałem że to ciekawe więc warto spróbować.

Kosmetyk zapakowany jest w ciemną, plastikową butelkę o pojemności 500 ml. Etykieta nie jest przesadzona, utrzymana w skromnym stylu. Podane nam najważniejsze informacje czyli nazwę producenta, przeznaczenie produktu, to że jest to produkt w 98% naturalny oraz przyjazny dla wegan. Obok mamy grafikę wiodącej rośliny zawartej w mieszance ziół.
Ten konkretny kosmetyk na wypadanie włosów oznaczony jest fioletowym kolorem. Dr. Konopka’s łączy w pary swoje produkty do włosów, uzupełniając działanie szamponu odżywką. Etykiety obu produktów utrzymane są w takim samym tonie.

Liczy się wnętrze, mówią.

Fajna butelka to nie wszystko dlatego postanowiłem ją otworzyć i skorzystać z dobrodziejstw jakie oferuje. Od razu po odkręceniu korka nieco się rozczarowałem. Butelka nie posiada żadnej pompki, dozownika ani niczego takiego. Mamy dosyć szeroki otwór, który zapowiada trudne porcjowanie szamponu i niestety jego marnowanie. Nie miałem racji ale o tym za chwilę.

Zapach. Trudno go opisać. Dziwny, ciekawy, trochę skomplikowany. Przede wszystkim uderzyła mnie “ziołowość” tego zapachu. Nie było w nim żadnych rześkich owocowych nut tylko zioła, zioła i zioła. Ale nie jest to zły zapach. Trochę jakbym znalazł się nagle w środku lasu, na polanie. Kojące i uspokajające uczucie.

Wróćmy teraz do braku dozownika. Bo dochodzimy do momentu, w którym okazuje się że nie miałem racji. Wylewając na rękę szampon ujrzałem niespotykaną konsystencję. Wszystkie szampony są raczej gęste ale płynne. Szampon od Dr. Konopki jest właściwie galaretowaty. Pomaga to w dozowaniu szamponu więc moje obawy o jego marnowanie okazały się bezpodstawne. Kosmetyk jest dosyć wydajny, nie musimy wylewać go dużo. Tak, wiem że dużo to pojęcie względne. A więc gdzieś tyle ile mieści połowa zakrętki, którą możemy się posiłkować.

Seria szamponów i odżywek Dr. Konopka’s

Po nałożeniu na mokre włosy musimy go porządnie wmasować. Warto zastosować szampon szczególnie w miejscach łysienia. W czasie mycia ziołowy zapach jeszcze bardziej się wzmaga. Kosmetyk wspaniale się pieni. Piana jest gęsta i gładka. Po umyciu włosów warto pozostawić szampon na jakieś 3-4 minuty żeby składniki dobrze wchłonęły się w skórę. Po umyciu porządnie spłukałem szampon i odkryłem że moje włosy są odczuwalnie gładsze i miękkie. Ciekawe odczucie zwłaszcza że wcześniej nie używałem tanich, drogeryjnych szamponów a mimo to włosy były zauważalnie przyjemniejsze w dotyku.

Po umyciu nałożyłem dodatkowo odżywkę z linii przeciwdziałającej wypadaniu włosów od Dr. Konopka’s, którą możesz zakupić TUTAJ. Odżywka tak jak szampon sprzedawana jest w butelkach bez dozownika i tak jak w przypadku szamponu nie ma problemu z dozowaniem jej. Chociaż tutaj konsystencję porównałbym raczej do kremu. Odżywka jest gładka, jednolita i lekko fioletowa. O ile zapach jest tak samo ziołowy jak w przypadku szamponu, to jest o wiele bardziej wyczuwalny. Odżywkę nakładamy na włosy, wmasowujemy w skórę i zostawiamy na głowie na 5 minut. Po tym czasie odżywkę trzeba dokładnie spłukać. Po spłukaniu włosy dobrze się rozczesują i sprawiają wrażenie… no właśnie. Odżywionych 🙂

Odżywka przeciwdziałająca wypadaniu włosów Dr. Konopka’s

Podsumowanie

Warto byłoby zebrać w zgrabną całość to o czym przekonałem się na własnej skórze. A właściwie głowie.

A więc i szampon i odżywka w duecie odczuwalnie dbają o włosy. O tym można przekonać się po pierwszym myciu bo włosy istotnie są inne. To pierwszy fakt. Drugi jest taki że włosy nie wypadają. To jest pewne i sprawdzone na mojej głowie. Mam nadzieję że i na Twojej efekt będzie ten sam. Czy odrastają? Jeszcze nie wiem. Odratowanie wypadających włosów to bardzo, bardzo długotrwały proces. Podejrzewam że za krótko używam szamponu od Dr. Konopka’s żeby wystąpiły pełne efekty. Jednak po ogólnych wrażeniach jakie wywarł na mnie ten szampon mam pewną nadzieję że włosy odrosną. Jak tylko pojawią się jakieś efekty na tym polu na pewno zaktualizuję ten wpis i zostawię wiadomość na ten temat.

Ogólnie i szampon i odżywkę oceniam na duży plus i szczerze Wam polecam. Może i brzmi to jak typowy reklamowy wpis ale jestem pozytywnie zaskoczony tym zestawem więc nie sypię tu negatywami na jego temat. Jeśli nie masz problemów z wypadaniem włosów ale np. chcesz zwalczyć łupież lub wzmocnić swoje włosy to TUTAJ dostępna jest cała gama szamponów i odżywek Dr. Konopka’s.

Dzięki że dotrwałaś/dotrwałeś do końca i zapraszam Cię do zakupów w moim sklepie Męska Rzecz!

Męska Rzecz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kosmetyki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *